Opis
Niektóre podróże kończą się wraz z powrotem do domu. Inne dopiero wtedy zaczynają żyć własnym życiem.
Ten album powstał w 2025 roku, krótko po wydaniu Cichej kobiety. Opowieści pałacowe. Choć nie jest jej kontynuacją, wyrósł z tej samej potrzeby zatrzymywania miejsc, które niosą w sobie pamięć dawnych ludzi i wydarzeń. Jeśli książka próbowała opowiedzieć o nich słowem, tutaj rolę narratora przejmują fotografie i krótkie gawędy.
To jedenasta rowerowa wyprawa, ale pod wieloma względami inna od poprzednich. Tym razem prowadzi przez miejscowości rozsiane wzdłuż Wisły, przez pałace, dwory, zamki i zabytki, zarówno dobrze znane, jak i niemal zapomniane. Nie jest to jednak wyłącznie opowieść o odwiedzonych miejscach. To również zapis drogi, podczas której zmęczenie, ból i chwile zwątpienia niejednokrotnie stawały się równie ważne jak sam cel podróży. Właśnie dlatego fotografie z tego albumu niosą ze sobą nie tylko obraz, lecz także wspomnienie wysiłku, który pozwolił do nich dotrzeć.
Zmienił się także sposób opowiadania historii. Nie spotkamy tu Kurdupelka, Zośki, kozy Rozalii ani Pana Edka Poloneza, którzy przez lata towarzyszyli wcześniejszym albumom. Ich miejsce zajął Skryba z Kuryera Dworskiego, a gawędy nabrały spokojniejszego, bardziej refleksyjnego charakteru. Zamiast humoru częściej pojawia się zaduma, a obok faktów historycznych miejsce znajdują legendy, niedopowiedzenia i opowieści, które najlepiej brzmią tam, gdzie kończy się pewność.
Jeżeli wcześniejsze albumy były przede wszystkim rowerową wędrówką po niezwykłych zakątkach Polski, ten jest również opowieścią o dojrzewaniu autora i zmianie sposobu patrzenia na miejsca, które odwiedza. Nadal prowadzi przez piękne krajobrazy i niezwykłe zabytki, ale jeszcze mocniej zachęca, by zatrzymać się na chwilę i wsłuchać w to, co pozostało po ludziach, których od dawna już nie ma.






Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.