
Opowieści z miejsc, które odchodzą powoli
To nie są tylko opowieści o miejscach.
To ślady po tym, co zostało przemilczane, porzucone albo zakopane pod warstwą lat.
Czasem wystarczy jedno spojrzenie, by znów zaczęło mówić.
Przez ostatnie dwadzieścia pięć lat wiele z tych śladów odnajdywałem z wysokości siodełka roweru. Na drogach bliskich i dalekich, w podróżach z przyjaciółmi i w tych samotnych, gdy człowiek zostaje sam z ciszą, zmęczeniem i własnymi myślami.
Z tych wędrówek powstały albumy, opowieści i książka. Nie są przewodnikami. Są raczej kamieniami zostawionymi przy drodze, żeby ktoś kiedyś mógł się przy nich zatrzymać. Zauważyć. Powspominać.
Zajrzyj dalej:
Jeśli tu jesteś, to znaczy, że coś Cię zatrzymało.
Dodaj komentarz